Techniki Relaksacyjne – jak znaleźć spokój w zgiełku codzienności
Techniki relaksacyjne zainteresowały mnie jeszcze za czasów studiów na AWFie. Bądź co bądź, wciąż pamiętam, jaki szok przeżyłam na pierwszych zajęciach o nazwie Psychoregulacja i psychorelaksacja, bowiem polegały one głównie na tym, że w sali, w której okna zakryte były grubymi kotarami, aby zachować ciemność w pomieszczeniu, każdy student brał koc, kładł się na leżaku, wsłuchiwał się w kojący głos prowadzącego i... doświadczał jak jego "prawa ręka staje się ciężka i ciepła...". Inaczej mówiąc, w praktyce uczył się relaksowania i miał z tego zaliczenie 🙂